Wycieczka do Karpacza i Czech.

20180602_115751

W zeszłym tygodniu, a dokładnie 01.06.2018 r. pojechaliśmy na pięciodniową wycieczkę klasową do Karpacza. W wycieczce brali udział uczniowie klasy II gimnazjum ze szkoły ZKiW Stężyca. Nasz autokar wyjechał o godzinie 615.

Po dotarciu na miejsce byliśmy zakwaterowani w Wilii Emi. Otrzymaliśmy pokoje kilkuosobowe, z czego wszyscy uczniowie byli zadowoleni.

W drodze do Karpacza zatrzymaliśmy się w Puszczykowie, by zwiedzić Muzeum Arkadego Fiedlera, w którym podziwialiśmy rzeczy przywiezione z różnych krajów oraz kolekcję motyli.

Następnego dnia, po śniadaniu zaczęliśmy wspinać się na Śnieżkę. Najbardziej uciążliwe było schodzenie, ponieważ zaczął padać deszcz. Potem podziwialiśmy Świątynie Wang. Zmęczeni udaliśmy się do pensjonatu na odpoczynek.

W niedzielę rano pojechaliśmy do Skalnego Miasta w Czechach. Tam podziwialiśmy niezwykłe kształty i układy skał. Mieliśmy też okazje płynąć tratwą po górskim potoku i słuchać śmiesznych historii. Po zejściu z tratwy szliśmy dalej i nagle zaczął padać deszcz. Wtedy szybko biegliśmy do autobusu i wróciliśmy do pensjonatu. Wieczorem wyszliśmy jeszcze na spacer do miasta. Dzień był pełen wrażeń.

Poniedziałek poświęciliśmy na zwiedzanie Pragi. Obejrzeliśmy Stare Miasto, które bogate jest w zabytki. Wszyscy mogli kupić pamiątki. Ten dzień był moim zdaniem najciekawszy.

Wtorek był ostatnim dniem wycieczki. Rano wyjechaliśmy z Karpacza. Po drodze wjechaliśmy do Świebodzina, nad którym króluje ogromna figura Chrystusa Króla. Zrobiła na nas wielkie wrażenie. Z uwagą słuchaliśmy słów pana przewodnika. Następnie udaliśmy się na Magiczną Górkę. Ku naszemu zdziwieniu autobus po wyłączeniu silnika toczył się sam. Potem udaliśmy się w drogę powrotną. Do Stężycy przyjechaliśmy o godzinie 2110.

Moim zdaniem ta wycieczka była bardzo ciekawa. Na pewno na długo ją zapamiętam, bo przeżyłam wiele przyjemnych chwil.

Zofia Reszczyńska

To Top